niedziela, 13 kwietnia 2014

Pasta szynkowa

Uwielbiam wszelkiego rodzaju pasty, mogłabym jadać na śniadanie tylko tego rodzaju dodatki do pieczywa. Na świątecznym stole nie może zabraknąć większego wyboru różnych past. Dziś pasta szynkowa.. będą kolejne :)


piątek, 11 kwietnia 2014

Tarta Mexicano

Tarta Mexicano to połączenie francuskiego stylu z meksykańskim smakiem.. A tak na poważnie to wszystko ostatnio podchodzi mi pod kuchnię Tex-Mex, czego nie ugotuje to zawsze coś z tych smaków się pojawi. Muszę jakoś zmienić kierunek na kulinarnej mapie, żeby się nudno nie zrobiło :)


czwartek, 10 kwietnia 2014

Tortilla śniadaniowa

Szukam ciekawych rozwiązań na menu śniadaniowe, które w moim przypadku jest dość specyficzne, z racji mojej pracy, tzn. jedzenie musi nadawać się do spożywania w samochodzie. Co za tym idzie, jedzenie nie może być ani brudzące, ani kruszące, na zimno i najlepiej bez sztućców (czasem ciężko jeść coś łyżką, kiedy jedzie się autostradą ;p).  Na dziś tortilla, którą można przygotowywać z dowolnych składników, ja postawiłam tym  razem na jajko, pozostając w klimacie Wielkanocy :)



środa, 9 kwietnia 2014

Francuskie paszteciki

Szybkie przekąski to coś, o czym już nie raz pisałam. Kolejna forma, takiego właśnie dania, wymyślona w trzy sekundy kierując się tym, co było w lodówce - czyli to co uwielbiam - pełny freestyle :)


wtorek, 8 kwietnia 2014

Jajka z chrzanem

Przepisy na śniadanie wielkanocne już się pojawiły na blogu, ale dziś nadszedł czas na coś typowego, czyli jajka.. jajka z chrzanem.


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Muffinki czekoladowo-gruszkowe

Tyle dni bez prawdziwego gotowania, bez prawdziwego obiadu ;( po weekendowym szaleństwie w pracy i śmieciowej diecie, przez ostatnie dni, nadszedł czas na domowe jedzenie :) Obiad.. a w zasadzie kolacja już się gotuje.. wszystko wraca do normy :) Tymczasem wygrzebałam przepis z zeszłego tygodnia na pyszne muffinki.


czwartek, 3 kwietnia 2014

Chili Con Carne z ananasem

Danie kuchni Tex-Mex, znane z ostrego smaku papryczek chili. Ja przygotowałam je trochę inaczej, mniej pikantnie, ale z odrobiną słodkiego akcentu w postaci ananasa. Wyszło świetnie :)


Drukowanie