Przepis dzisiejszy, na inne wykorzystanie mięsa, które zostało z obiadu. Sałatka idealna do pracy lub na kolację.
Powinnam nazwać ją 'wynalazkiem', ale to oznaczałoby, że może niekoniecznie wszystkim będzie smakować. Dania 'wynalazki' w dzieciństwie tworzył mój Tata.. szczególnie popularne były 'zupy wynalazki', których ja i mój brat nigdy nie chcieliśmy jeść. Dzisiaj natomiast, moje 'wynalazki' przerażają mojego męża.. szczególnie w ostatnim czasie intensywnego gotowania ;)